Duszopisarstwo. Patchworkowa nazwa pełna pasji i dźwięcznych meandrów. Po prostu. Rozpakujmy ją z pudełka, a proces stawiania liter potraktujmy jak prezent dla samych siebie. Duszopisarstwo, to pisanie duszą. Mówienie o tym, co płynie z serca. Tym, co chcemy podarować sobie i światu. W końcu jest tak wiele tematów, które wymagają uwagi, a może raczej bycia uważnym, by móc je zrozumieć, poczuć aż w końcu ich doświadczyć. Nie bój się.

Chcę dzielić się tym co mam. Podarować Ci narzędzie, które pozwala na wyrażanie i lepsze zrozumienie siebie. Pisanie. Słowa mają moc. Zawsze miały. Potrafią zarówno budować, jak i burzyć. Są żywiołami. Przygotowałam więc dla Ciebie czterotygodniowy warsztat pisarski. Otwórz się. Daj się ponieść kreatywności i wspólnie, raz w tygodniu, spotkajmy się w kameralnej grupie kobiet. Nie musisz mieć doświadczenia. Nikt nie ocenia. Po prostu bądź. Obecna i chętna do tego, by pobudzić swoją kreatywność. Podczas warsztatów zajrzymy do swojego wnętrza, a lawirowanie pomiędzy dobieraniem odpowiednich słów, a znalezieniem inspiracji doprowadzi Cię do napisania własnej, małej formy. Czegoś co czujesz. Chodź, wspólnie pójdziemy na spacer po twórczym procesie.

Oto co się wydarzy:

Sztuka. O sztuce zadawania pytań

Pisanie zaczyna się gdzieś w środku. Pomiędzy głową a klatką piersiową. Porozmawiaj ze sobą. Co chcesz wyrazić? Jakie emocje temu towarzyszą? Które tematy wydają Ci się ważne? Pomyśl, jak bliskie są Ci przymiotniki i rzeczowniki. A może to czynności Cię określają? 

Piękno. Czyli co Cię inspiruje

A weź za rogiem rosną kwiaty. Kot zlizuje rozlane mleko, a budynek muzeum ma krzywe stropy. Jak cholera. Co sprawia, że chce Ci się złapać za pióro? Nie oceniaj tego. Po prostu to znajdź. I pisz.

Język. Najsilniejszy mięsień ciała człowieka

Jaki smak odczuwasz? Kwaśny, słodki, a może gorycz? Oby język giętki… Wyrzuć z siebie całą gamę przecinków, kropek i zdań wielokrotnie złożonych. Albo krótkich. W końcu to Twój sposób wyrażania siebie. Nikt nie zrobił 108 sekwencji powitań słońca pierwszego dnia – popracujemy nad giętkością. Znajdziemy balans.

Otwarcie. Szafy do Narni czy innej Alicji

W szufladzie należy trzymać: bieliznę, pęk kluczy i ewentualnie blender kuchenny. Nie twórczość. Już czas, by wyprowadzić ją na spacer, dać ludziom westchnąć bądź uronić łzę. Jesteś gotowa. Oddychaj.

Zapisując się na warsztat trafisz do niewielkiej grupy wspaniałych kobiet. Przez cztery tygodnie wspólnie będziemy pracować nad rozbudzeniem pisarskich umiejętności, lepszym zrozumieniem świata i siebie, a przy tym zadbamy o wypracowanie autorskiego stylu. Pomogę Ci. Posłużę okiem, uchem i poprowadzę dłoń. Na tym polega w końcu bycie redaktorką. Kolejne zadania i podejmowanie twórczych kroków dadzą Ci motywację do dalszej pracy. Wymienimy się doświadczeniem, aż w końcu podzielimy tym, co stworzymy.

Inwestycja w siebie: 200 zł/4 tygodnie warsztatów (raz w tygodniu)
Grupa: 5-6 kobiet
Wyjątkowy czas: Początek maja – szczegółowy termin zostanie ustalony